Ogłoszenia bieżące ........ , i

 
Mapy
, ,

Witaj Podróżniku!
Życie jest jakąś drogą. Nie pochodzę z wysoko zaawansowanego środowiska społecznego, jednak gdzieś koło 30-stki doszło do mnie, że dobrze byłoby aby ta droga nie prowadziła jedynie na cmentarz.
Doświadczyłem na własnej skórze, że wiele z tego co się z nami dzieje, to jakie jest nasze zdrowie, co nas spotyka - w dużym stopniu zależy od nas samych. 30-letnia praktyka jogi dała mi fizyczne zdrowie, ale także otworzyła mi oczy na przestrzeń relacji międzyludzkich / przestrzeń życia społecznego. To też jest przestrzeń do Praktyki, nowe możliwości rozwoju...
Ćwicząc jogę uczymy się jak się nie dać wyzyskiwać wirusom i bakteriom na planie mikro, ale też politykom, niezbyt przyjacielskim znajomym, czy naszym nieprzyjaciołom - na poziomie makro.
Wszystko to jest dość złożone, w przestrzeni życia działa wiele czynników. Ciężko jest zobaczyć co jest czego przyczyną, a co jest (czego) skutkiem. Niektóre aspekty świata, przez które zamykają się pętle sprzężeń zwrotnych wielu naszych działań, są dla nas (jeszcze) niedostępne. Nie korygowane na bieżąco działania powodują kumulację błędów z nieprzyjemnymi tego następstwami.
Właśnie joga jest wiarygodną i spokojną techniką (rewolucyjne techniki nigdy nie będą bezpieczne) uzyskiwanie szerszego spojrzenia, głębszego zrozumienia, umożliwiając korekcję....
Prowadzi to do skuteczniejszego działania, czyli bardziej prawdziwego / optymalnego Bycia...

                                                                                                                               Leszek Mioduchowski